Proporcje kontra kilogramy. Jak ukształtować idealną sylwetkę?

Proporcje kontra kilogramy. Jak ukształtować idealną sylwetkę?


O tym, że źródło wszelkiego piękna tkwi w proporcjach, wiemy od starożytnych Greków. Można ten pogląd odnieść zarówno do architektury, jak i do kształtu ludzkiej sylwetki. Zatem nie chude ramiona i kościste biodra przybliżają nas do ideału. Perfekcyjna figura to coś więcej niż rozmiar.

Idealne proporcje sylwetki można wyliczyć co do centymetra, biorąc pod uwagę wzrost i budowę kości. Najbardziej liczy się widoczne wcięcie w talii, eksponujące przy okazji biust oraz biodra. O pięknie ciała decyduje również jego umięśnienie – krągłe pośladki, sprężyste ramiona, zgrabna łydka, ładnie zarysowany brzuch. Jak osiągnąć taką sylwetkę? Chyba nikogo nie zaskoczy odpowiedź, że wyłącznie poprzez trening, któremu towarzyszy dobrze zbilansowana dieta. Nie chodzi bowiem o to, by ważyć jak najmniej, ale o to, by mieć zdrowe i wysportowane ciało.

 

 

Dieta odchudzająca a kształt ciała

 

Ile razy w ciągu całego życia katowałyśmy się rozmaitymi dietami tylko po to, by zgubić kilka kilogramów? Ważniejsza od kształtu sylwetki była dla na liczba na wagowym wskaźniku. Ta ma jednak znaczenie drugorzędne. O wiele istotniejsze jest to, czym są nasze kilogramy. Zdecydowanie korzystniejszy wygląd uzyskamy dzięki rozbudowanej tkance mięśniowej, która wszak waży aż cztery razy więcej niż tkanka tłuszczowa. Jaki z tego wniosek? Możemy ważyć upragnione 55 kg, ale nie oznacza to, że będziemy wyglądały lepiej niż osoba ważąca 60 kg, która trenuje mięśnie. Droga do idealnej sylwetki wiedzie więc nie tylko przez dietę redukcyjną, ale przede wszystkim przez odpowiednio ułożony plan treningowy. Dzięki niemu możemy spalić tkankę tłuszczową i pracować nad rozwojem mięśni. Właściwa, czyli wartościowa i zbilansowana dieta ma nam pomóc osiągnąć ten cel, ale nie może być jedynym przedsięwziętym środkiem.

 

 

Odżywianie – jaka dieta sprzyja korzystnym proporcjom ciała?

 

Warto wiedzieć, jak poszczególne składniki pokarmowe wpływają na wygląd naszego ciała. Nadwaga bierze się głównie ze zbyt wysokiej podaży węglowodanów prostych, które rzadko ograniczamy, myśląc, że powinniśmy eliminować z diety wyłącznie tłuszcz. Jednak, jakkolwiek niewiarygodnie to brzmi, to właśnie tłuszcz pomoże nam wysmuklić ciało. Ważne jest jedynie to, abyśmy potrafili odróżnić dobry tłuszcz od złego. Źródłem tego pierwszego są w głównej mierze produkty pochodzenia roślinnego. Najzdrowsze nienasycone kwasy tłuszczowe kumulują się w nierafinowanych olejach roślinnych, nasionach roślin strączkowych, płatkach owsianych, orzechach. Poza tym znajdziemy je także w tłustych rybach morskich, takich jak łosoś czy makrela, oraz w jajkach. Ten gorszy tłuszcz to przede wszystkim nasycone kwasy tłuszczowe, których źródłem jest mięso (ograniczyć powinniśmy szczególnie wieprzowinę i tłusty drób), masło, smalec oraz produkty węglowodanowe, takie jak słodycze, wypieki, fast foody i żywność wysoko przetworzona (a więc i te produkty, w których dominuje tłuszcz „ukryty”, niewidoczny gołym okiem).

 

Zwiększenie spożycia dobrego tłuszczu i zmniejszenie ilości przyjmowanych węglowodanów (również pod postacią produktów mącznych, czyli pieczywa) sprawi, że organizm nauczy się czerpać energię z tłuszczu. To z kolei uwolni rezerwy energetyczne odłożone w komórkach tłuszczowych i przyśpieszy spalanie „boczków”, „oponek” i innych mankamentów sylwetki, których najbardziej nie lubimy. Dzięki połączeniu diety z treningami wysmuklą się również nogi i ramiona, a skóra (dzięki produktom bogatym w tłuszcz i witaminę E) zyska elastyczność i nawilżenie. Pamiętajmy przy tym, że w naszym jadłospisie powinno znaleźć się także bardzo dużo warzyw (zawierających błonnik) oraz chude białko.

 

  • Warto przeczytać

    Copyrights by Moda. Uroda. Styl. | fashionelle.pl | Facebook | Google+ | Twitter